Wirtualna Izba Regionalna Gminy Książ Wielkopolski
Wirtualna Izba Regionalna
Gminy Książ Wielkopolski

Źródła

tryb jasny-ciemny / dark-light mode
Zamknij menu - close

Poświęcenie wieży kościelnej w Chwałkowie, 1903 r.

Poświęcenie wieży kościelnej w Chwałkowie, 1903 r.

Poświęcenie wieży kościelnej w Chwałkowie, 1903 r.

Poświęcenie wieży kościelnej w Chwałkowie, 1903 r.

Źródło: WBC Poznań

Datowanie: 22 października 1903 r.

Opis obiektu:
Opis uroczystości poświęcenia wieży kościelnej w Chwałkowie opublikowany w "Postępie" z dnia 22 października 1903 r.

Z dekanatu boreckiego.
(Spóźnione).
Śledziłem dotąd po gazetach opis uroczystości odpustu św. Michała i poświęcenia nowo wybudowanej wieży w parafii chwałkowskiej, – z powodu jednakże, że nikt z zdolniejszych dotąd tego nie uczynił, dlatego ja, choć się nie czuję do tego powołanym, dzielę się wrażeniem tej uroczystości z szanownymi czytelnikami.
Już w grudniu r. z. podawały gazety o zamiarze budowania nowej wieży przy kościele w Chwałkowie, którą czcigodny nasz ks. proboszcz własnym kosztem wystawić postanowił.
Otóż zamiar ten i postanowienie urzeczywistniło się i w tym roku stanęła przy kościele chwałkowskim jedna z najpiękniejszych wież w stylu gotyckim, do którego plan i kierownictwo budowli przez p. architekta Zdzisława Muellera z Poznania, syna zaszczytnie z budowli kościołów znanego budowniczego p. Franciszka Muellera, urodzonego w Goniembicach, wykonanym został.
Plan tejże wieży nie tylko przez Najprzewielebniejszych ks. arcypasterza i ks. biskupa Likowskiego, lecz i też przez zaszczytnie znanego i kompetentnego znawcę radcę budowniczego p. Łukomskiego Juliana za bardzo piękny uznany został.
To też w dowód wysokiego uznania dla czcigodnego naszego ks. proboszcza Zmury, który ponosząc zbyt wielką ofiarę i poświecenie dla przyozdobienia świątyni naszej, zjechał Najprzewielebniejszy ks. biskup Likowski już w wigilią odpustu św. Michała do Chwałkowa czterokonną karetą patrona tutejszego kościoła Wielmożnego p. Karśnickiego z Mchów, gdzie w pięknej bramie tryumfalnej ks. proboszcz wraz z ks. dziekanem, duchowieństwem dekanalnym jako też i p. patronem, obywatelami okolicznymi i licznie zebranym ludem, oczekiwał przybycia dostojnego gościa.
Gdy kareta zajechała i ks. biskup wysiadł z powozu, przywitał go miejscowy pasterz w krótkich słowach, wyrażając radość z przybycia tak dostojnej osoby do tutejszej parafii, jako też i poświęcenia już tak dawno upragnionej wieży. Na co ks. biskup w dłuższym przemówieniu winszował parafianom, że znalazła tak „opatrznościowego kapłana”, który sobie w tutejszej parafii tak piękną pamiątkę i trwały pomnik wystawił.
Po krótkim wypoczynku na probostwie, udał się ks. biskup wraz z duchowieństwem do kościoła, asystując z tronu solennym nieszporom, odprawionym przez ks. prałata [Piotra] Wawrzyniaka z Mogilna.
Po skończonych nieszporach, przemówił ks. biskup do licznie zebranych wiernych, o darach Ducha św. i o Sakramencie bierzmowania, następnie bierzmował do późnego wieczora, w którym to czasie lud oblegał konfesjonały.
Po skończonym nabożeństwie udał się ks. biskup wraz z duchowieństwem na probostwo, tymczasem we wsi widać było w każdym oknie rzęsistą iluminacją, jako i też przed kościołem i probostwem licznie zapalone lampiony.
W samą uroczystość św. Michała, w którym to dniu przypada doroczny odpust parafialny, już od rana było można widzieć ogromny ruch we wsi. Furmanki i powózki nadjeżdżały z najdalszych okolic, tak, że około godziny 9 Chwałków był zupełnie zaludnionym.
Po odprawieniu przez ks. prałata [Piotra] Wawrzyniaka wotywy, na której dziewczęta szkolne, pod batutą p. budowniczego Franciszka Muellera, wykonały piękną polską mszę na dwa głosy, i po odbytej również przez ks. prałata Wawrzyniaka procesji, zgromadziło się licznie zebrane Duchowieństwo przed probostwem, aby ks. Biskupa uroczyście wprowadzić do kościoła.
Przystąpiwszy przed nowo wybudowaną wieżę, ks. Biskup dokonał aktu poświęcenia tejże, następnie udał się do kościoła, przybrawszy szaty pontyfikalne, odprawił uroczystą sumę przy licznej asyście Duchowieństwa z ks. dziekanem Obstem z Potarzycy na czele, w czasie której ks. dr. [Józef] Kozankiewicz z Bruczkowa wygłosił „słowo Boże” zastosowane do uroczystości poświęcenia wieży. Śpiew czterogłosowy podczas sumy wykonało grono śpiewaków, pod kierownictwem organisty z Maków.
Po skończonym nabożeństwie i krótkim wypoczynku, udał się ks. biskup znów do kościoła i wybierzmował przeszło tysiąc osób. Z duchownych dekanalnych i poza dekanalnych, których się 25 zjechało, pracowali w konfesjonałach do godziny drugiej z południa.
Na probostwie zgromadzili się tymczasem Wielmożny Pan Karśnicki patron, jako i kilku obywateli okolicznych, których miejscowy ks. proboszcz staropolską gościnnością podejmował.
Uroczystość zakończyła się nieszporami i procesją, którą ks. biskup asystował od tronu.
Chwile szczęścia dobiegły swego końca i wieczorem przy powtórnej iluminacji, gdy przez zegarmistrza p. Alojzego Ziółkowskiego z Poznania dostarczony „zegar wieżowy” uderzył godzinę trzy kwadranse na dziewiątą, z żalem pożegnaliśmy Najprzewielebniejszego Ks. Biskupa, który karetą pana Karśnickiego odjechał na kolej do Chociczy.
Oby ten błogi czas długo nam został w pamięci i oby Bóg wszechmocny nam długo raczył zachować naszego najprzewielebniejszego i kochanego ks. biskupa za tak łaskawie podjęte trudy i poświęcenia się. – Równocześnie i Tobie czcigodny ks. Proboszczu niech Ci Bóg za Twą łaskę i ofiarę, którąś nam parafianom przez wybudowanie tak pięknej wieży uczynił – użyczy Ci zdrowia, żeby Ci danym było w jak najdłuższe lata spoglądać na ten „Twój pomnik” a po śmierci Cię Bóg litościwy przyjął do chwały Swojej.
Panu zaś architektowi Zdzisławowi Mueller z Poznania, który nam tak piękną wieżę zaprojektował i wystawił i któremu w dniu uroczystości ks. biskup dał „jak największe” uznanie, za tak prawdziwie piękne dzieło, życzymy z całego serca, aby „jak najwięcej” zleceń do podobnych budowli dostawał i się wszędzie tak szczęśliwie wywiązywał z swego zadania, jak u nas w Chwałkowie.
Aby zaś zadokumentować naszą wdzięczność naszemu kochanemu ks. proboszczowi sprawiliśmy trzeci większy dzwon, pod imieniem św. Michała, który o owej pamiątce uroczystości po długie wieki naszemu potomstwu świadczyć będzie.
Parafianin [tj]

Sygnatura: ZR-02540